Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kobiece. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Kobiece. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 listopada 2020

„Piękne zapomnienie. Bracia Maddox” – Jamie McGuire

 


 

Camille Camlin to studentka i barmanka, która z niecierpliwością wyczekuje weekendu, bo tylko wtedy może spędzić cudowne chwile ze swoim ukochanym. Jednak nie tym razem. Mężczyzna oznajmia dziewczynie, że niestety nie mogą się zobaczyć, ponieważ jest on zawalony pracą. Rozczarowana Camille wraz ze współlokatorką udają się zatem do klubu Red Door. Tam spotykają Trentona Maddoxa, który wzbudza w Camille dotąd nieznane jej emocje…

czwartek, 8 października 2020

„Kalinka na fali. Życie to przygoda!” — Kalina Jakubczak

 

 

„(...) Nie uciekamy na morze przed życiem. Żeglujemy, żeby życie nam nie uciekło...”

 

Dwunastoletnia Kalina Jakubczak żegluje od ponad dziesięciu lat. Jej codzienne życie toczy się na pokładzie czternastometrowego jachtu. To na nim śpi, przygotowuje posiłki, uczy się i rozmawia z przyjaciółmi, co nierzadko bywa utrudnione ze względu na różnice czasowe. Dzięki żeglowaniu poznaje ciekawych ludzi, odwiedza mnóstwo interesujących, a niekiedy i niebezpiecznych miejsc, bywa świadkiem niecodziennych sytuacji, przeżywa mnóstwo przygód, nabiera doświadczenia, a nawet wysłuchuje legend.

piątek, 13 września 2019

„W jego oczach” — Alicja Sinicka




„ (...) trzeba się od czegoś oddalić, żeby to dobrze zobaczyć.”

 
Lena i Artur są parą od dwóch lat. Niedawno się zaręczyli i planują ślub. Mieszkają w ogromnym domu na terenie posiadłości Mangano. W domu pełnym kamer, położonym nad jeziorem i w otoczeniu lasu. W domu, w którym kobieta traci powoli poczucie bezpieczeństwa, albowiem ostatnimi czasy dzieją się wokół niej dziwne rzeczy. Plama krwi na sukience, napis na lustrze, poduszka pomazana szminką, nietypowe zachowania mieszkańców domu, dziwne i nieco przerażające wizje oraz wiadomości budzące strach. Lena nie radzi sobie z tym, co się dzieje, nie potrafi do końca wytłumaczyć owych wydarzeń. Nikt jej nie wierzy, zresztą ona sama przestaje już sobie ufać. Może to początek choroby, która chce ją zniszczyć tak jak jej ciotkę...

niedziela, 6 stycznia 2019

Recenzja przedpremierowa: "Mów szeptem" - Agnieszka Olejnik




"- (...) Warte uwagi są tylko te rzeczy, które istnieją tu i teraz.
Nawet nie te, które będą, bo są jeszcze płynne, może się wcale nie wydarzą.
Przyszłość to niewiadoma, a przeszłość już nie żyje. Zdechła. Rozumiesz?"

 
Zastanawialiście się kiedykolwiek, jaką barwę przybierają wypowiadane przez Was słowa? Jak brzmią i jaki dźwięk przypominają? Czy zgłębialiście się kiedyś w dosłowne znaczenie jakichkolwiek słów? Czy ciężko było Wam użyć któregoś z nich względem drugiego człowieka? Czy baliście się wyrazić na głos konkretnymi słowami swoje emocje? Czy potraficie wskazać aurę danej osoby, co pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy jej ufacie, czy też nie? I czy wiecie, o czym warto mówić szeptem?

wtorek, 23 października 2018

"Amulet Jaśminy" - Adrianna Trzepiota




"(...) Czasem dobrze jest poddać się wewnętrznemu głosowi, zawierzyć i pójść jego śladem.
Przestać analizować i popłynąć z nurtem zdarzeń, bez zbędnych refleksji."
 
 
Jaśmina rozstaje się z mężem, który nierzadko zaglądał do kieliszka, stał się zgorzkniały, nieprzyjemny i dość wulgarny. Kobieta wraz z czteroletnią córką przeprowadza się do Warszawy, do swej najlepszej przyjaciółki, Zosi. Zatrudnia się w telewizji, gdzie otrzymuje własny program jako wróżka na telefon. Dzięki dobrze płatnej pracy stać ją na w miarę godziwe życie. Pewnego dnia otrzymuje pozew rozwodowy. Tydzień przed rozprawą postanawia wziąć urlop i pojechać z Marysią do domku na Mazurach. Owe miejsce przywołuje mnóstwo wspomnień, spotkanie z leśniczym, Bojanem, sprawia, że serce Jaśminy zaczyna szybciej bić, a krótkotrwała obecność wilka, Lobo, wyzwala w niej niemałą ekscytację. Niestety chwilowo osiągnięty spokój z czasem zostaje coraz bardziej zakłócony. Mężczyzna nie odwzajemnia uczuć kobiety, mąż najpierw wysuwa groźby pod jej adresem, a potem prosi o drugą szansę, sędzia proponuje randkę, a szef wzywa na dywanik. I jeszcze ten tajemniczy telefon...

czwartek, 9 sierpnia 2018

"Trzykrotka" - Anna Szczęsna




"Wypadki po prostu się zdarzają. Ot tak. 
Niezapowiedziane burzą wszystko, wymuszając tworzenie nowego porządku, 
równie kruchego i iluzorycznego. Od zawsze człowiek próbował panować nad światem, 
starał się podporządkować sobie przyrodę, zarządzać czasem, planować życie, 
a potem i tak przychodziło jedno wielkie "bum!" i weryfikowało znaczenie tego jednego, 
marnego istnienia, któremu się wydawało, że jest centrum wszechświata i że coś znaczy."


Najtrudniej jest zacząć od nowa, wyrwać się z odmętów przeszłości, zapomnieć, wymazać z pamięci. Najtrudniej jest pokonać przeciwności, opanować nieustannie wzbierające łzy, zatrzeć w pełni wspomnienia i wówczas przyjemne obrazy, wyjść na powierzchnię z własnej bolesnej otchłani pokonując kolejne szczeble drabiny. Najtrudniej jest uzyskać wewnętrzny spokój, podjąć słuszną decyzję, obrać ten jedyny, właściwy kierunek, a następnie podążać wyznaczoną przez niego drogą. Najtrudniej jest po prostu wykonać pierwszy krok. Krok ku lepszemu...

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

"Ubuntu" - Heather Ellis [recenzja]




"Prawdziwa Afryka. To coś nieuchwytnego, co przyciągnęło wielu podróżników.
Choć ja też przybyłam tu, szukając przygód, moja wyprawa ewoluowała, 
przekształciła się w tropienie trudnego do zdefiniowania, głębszego sensu, 
który powoli zaczynałam odkrywać."


Odkąd pamiętam, marzyłam o  wyprawie do dzikiej, tajemniczej, nieobliczalnej, ale jakże bogatej krajobrazowo i zróżnicowanej etnicznie oraz kulturowo Afryki. Sięgałam po rozmaitą literaturę, zarówno podróżniczą, jak i obyczajową, w celu nabycia szerszej wiedzy na temat tegoż kontynentu (informacje nabyte w okresie edukacji nie były dla mnie wystarczające), jego państw, poszczególnych regionów, plemion, panujących tam obyczajów, zwyczajów, tradycji, walorów krajoznawczych, turystycznych, przyrodniczych czy kulturowych. Przede wszystkim intrygowały mnie też historie ludzi, którzy udali się w niezapomnianą podróż do Afryki, z której albo wrócili bogatsi nie tyle o zaczerpniętą tam wiedzę, co prawdę o sobie, albo zwyczajnie tam pozostali i się osiedlili, gdyż obdarzyli ów kraj od pierwszego spojrzenia ogromną miłością, wiele tam przeżyli, doświadczyli, wynieśli nauki, poznali mnóstwo miejscowych, jak i innych miłośników i pasjonatów wojaży. Od dawna ciągnie mnie do Afryki. Prawdę mówiąc, nie potrafię określić jednoznacznie, co jest tym magnesem. Inność, ciekawość, chęć poznania, ujrzenia, zasmakowania i porównania, a może dzikość, fascynacja, adrenalina, dreszczyk emocji. Trudno powiedzieć. Może kiedyś zaspokoję swoje pragnienie i spełnię marzenie. Jedno wiem na pewno, udam się na tę wyprawę otoczona grupą ludzi. Nigdy nie samotnie i nigdy nie na motocyklu (choćbym umiała się na nim poruszać). Heather Ellis to uczyniła. Wybrała się w samotną motocyklową podróż po Afryce, a swą niezwykłą odyseję szczegółowo opisała w książce "Ubuntu". Zapraszam na recenzję.

poniedziałek, 5 czerwca 2017

"Dziewczyna z nagietkowym szalem" - Susan Meissner




"Wszystko, co piękne, ma do opowiedzenia jakąś historię.
Ale nie każda historia jest piękna."


"Dziewczyna z nagietkowym szalem" to powieść, która przyciągała moją uwagę od dnia, gdy ujrzałam jej zapowiedź na stronie internetowej wydawnictwa. Intuicja nieustannie podpowiadała mi, że muszę, po prostu muszę poznać historie zawarte w owej książce. Tym razem, nie urzekła mnie jakoś szczególnie jej okładka, ale tytuł skrywający tajemnicę i losy pewnego nagietkowego szala. Podświadomie czułam, że to będzie niezwykła opowieść z cudownym i cennym przesłaniem. Zdecydowałam się zatem na jej lekturę. Moje przeczucie się nie pomyliło. To jedna z piękniejszych powieści w moim dotychczasowym życiu. Pierwsze, ale zapewne nie ostatnie spotkanie z piórem autorki okazało się ujmujące, poruszające, a przede wszystkim pełne ciepła i miłości. Szkoda tylko, że było tak krótkie... Zapraszam na recenzję.