wtorek, 14 sierpnia 2018

"Perła" - Carolina De Robertis




"(...) Są światy, w które pragnie się wejść, i światy, od których lepiej się trzymać z daleka, 
a także takie, których dotyczy jedno i drugie."


Na początku ubiegłego roku miałam ogromną przyjemność zapoznać się z powieścią Caroliny De Robertis zatytułowaną "Bogowie tanga". Powieścią, która mnie zachwyciła pod każdym możliwym względem, wzruszyła fabularnym kłębkiem i ujęła nietuzinkowością oraz pięknym piórem. Co więcej, określiłam ją nawet jako najlepszą przeczytaną książkę w moim dotychczasowym życiu. Dziś z czystym sumieniem mogę rzec, że dołącza do niej najnowsza publikacja autorki - "Perła". Dlaczego? Zapraszam na moją opinię.

czwartek, 9 sierpnia 2018

"Trzykrotka" - Anna Szczęsna




"Wypadki po prostu się zdarzają. Ot tak. 
Niezapowiedziane burzą wszystko, wymuszając tworzenie nowego porządku, 
równie kruchego i iluzorycznego. Od zawsze człowiek próbował panować nad światem, 
starał się podporządkować sobie przyrodę, zarządzać czasem, planować życie, 
a potem i tak przychodziło jedno wielkie "bum!" i weryfikowało znaczenie tego jednego, 
marnego istnienia, któremu się wydawało, że jest centrum wszechświata i że coś znaczy."

 
Najtrudniej jest zacząć od nowa, wyrwać się z odmętów przeszłości, zapomnieć, wymazać z pamięci. Najtrudniej jest pokonać przeciwności, opanować nieustannie wzbierające łzy, zatrzeć w pełni wspomnienia i wówczas przyjemne obrazy, wyjść na powierzchnię z własnej bolesnej otchłani pokonując kolejne szczeble drabiny. Najtrudniej jest uzyskać wewnętrzny spokój, podjąć słuszną decyzję, obrać ten jedyny, właściwy kierunek, a następnie podążać wyznaczoną przez niego drogą. Najtrudniej jest po prostu wykonać pierwszy krok. Krok ku lepszemu...

środa, 8 sierpnia 2018

"Lutek i ciotka Józefina" - Danuta Parlak, Jona Jung



Uwielbiam ładnie wydane książeczki, zresztą zapewne nie tylko ja. Tym bardziej zwracam na to uwagę, jeśli są one przeznaczone dla dzieci. I właśnie jedna z nowszych pozycji Wydawnictwa Literatura zatytułowana "Lutek i ciotka Józefina" autorstwa Danuty Parlak przynależy do kategorii tych estetycznie, prosto, ale nade wszystko pięknie wydanych. Twarda, sympatyczna oprawa, duży font przeznaczony dla samodzielnie czytających dzieci, i co istotne, cudne w swej delikatności ilustracje Jona Junga. A o czym zatem opowiada bajka?

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

"Na koniec świata" - Ewa Maja Maćkowiak




"- (...) Łapacz chwil. On zdaje się mówić: "Przysiądź na progu chwili". 
Bo jest tylko ona. Poza nią nie ma nic. Ani przed, ani po. Nic.
Było, nie istnieje, będzie, to ułuda. Teraz i tu. Ta chwila. Ten moment. Więc wybacz i żyj."

 
Zapewne każdy z nas choć raz pomyślał, aby udać się na przysłowiowy koniec świata, uciec od codzienności obfitującej we wszelkiego rodzaju rozterki, odizolować się na pewien czas od ludzi. Niejednemu z nas zaświtała w głowie myśl, aby wyrwać się ze szponów obecnego otoczenia, pobyć sam na sam ze sobą na jakimś odludziu, nabrać dystansu, uzyskać wewnętrzny spokój, po prostu na chwilę odetchnąć, aby następnie inaczej spojrzeć na pewne sprawy, podjąć lepsze i bardziej przemyślane decyzje. Główna bohaterka powieści "Na koniec świata" poddała się właśnie owej myśli, zawierzyła intuicji. Porzuciła obecne miejsce i wyruszyła w poszukiwaniu tego, które da jej ukojenie, zapewni poczucie bezpieczeństwa i być może otuli szczęściem.

wtorek, 31 lipca 2018

"Tajemniczy czarny kot. Legendy i przesądy" - Nathalie Semenuik



Po "Tajemniczego czarnego kota" sięgnęłam po pierwsze z ciekawości, a po drugie dlatego, iż uwielbiam wzbogacać swą wiedzę o nowe legendy i wierzenia ludowe. Co prawda nie jestem zbytnio przesądna, aczkolwiek muszę przyznać, że moje spotkanie z czarnym (zresztą nie tylko) kotem do przyjemnych nie należało. Ów dwukrotnie bowiem przeciął mi drogę, a krótko potem doświadczyłam niejednego pecha. Do tej pory zastanawiam się, czy "winę" za doznanie tych niewielkich nieszczęść przypisać właśnie czarnemu kotu, czy może przeżycia te uznać za zwykłe zbiegi okoliczności? Rozsądek podpowiada to drugie, ale czy w tej pierwszej myśli na pewno nie ma ździebełka prawdy? Przejdźmy zatem do wspomnianej publikacji.

sobota, 28 lipca 2018

"Oblubienica morza" - Michelle Cohen Corasanti, Jamal Kanj




"- (...) Jeśli chcesz coś zmienić, wejdź tak wysoko, jak tylko jesteś w stanie, a potem zapal światło."


Przyznaję, że nie czytałam bestsellerowej powieści M. C. Corasanti zatytułowanej "Drzewo migdałowe", aczkolwiek posiadam ją w swojej domowej biblioteczce. Sięgając zatem po najnowszą książkę współautorstwa wspomnianej Corasanti i Jamala Kanj o pięknym i ujmującym tytule "Oblubienica morza", nie wiedziałam, czego mogę się tak naprawdę spodziewać. Do jej lektury zachęcił mnie ciekawy i enigmatyczny opis fabularny. Ale głównym prowodyrem skłaniającym do bliższego przyjrzenia się zawartości utworu były słowa widniejące na okładce: "Cztery różne osoby. Jedna historia...". Musiałam poznać tę historię... 

środa, 25 lipca 2018

"Egzotyczny ptak" - Magdalena Kozioł




"- (...) Trzeba doświadczać, uczyć się, ryzykować, 
ufać, że to, co nam się przydarza, ma swój ukryty cel (...)."


Niesamowicie się ucieszyłam, kiedy Magdalena Kozioł powierzyła mi swoją jeszcze niewydaną powieść do zaopiniowania. Tym bardziej to miłe, że jej poprzednia książka o prostym, aczkolwiek intrygującym tytule "52 kolory życia" składająca się z kilku niewielkich objętościowo tomików oczarowała mnie niesamowitym klimatem, ujęła naturalnością, pobudziła mą wyobraźnię i skradła moje myśli, a nade wszystko tchnęła prawdziwością, morzem ciepła i paletą emocji. Dlatego nie mogłam odmówić sobie poznania historii kryjącej się za enigmatycznym tytułem "Egzotyczny ptak", który to nie tylko rodzi rozmaite skojarzenia, ale też przywołuje pewne przymioty, jak dzikość, wolność, piękno i niebezpieczeństwo.