piątek, 7 czerwca 2019

„Dwie kobiety” — Hanna Dikta




(...) Rodzimy się sami, żyjemy sami i umieramy sami.
— A miłość? — zapytała (...).
— Miłość sprawia, że łatwiej tę samotność znieść (...).

 
Pewnego dnia trzydziestopięcioletnia Ewa odchodzi od męża i rezygnuje z pracy na uniwersytecie. Pragnie uciec od przeszłości i miejsc, które jej o niej przypominają. Przede wszystkim marzy o śmierci, ale nie ma odwagi, aby się do niej zbliżyć. Postanawia zatem wyjechać do wsi Glinki położonej na Dolnym Śląsku. Tam znajduje zatrudnienie w pensjonacie Stara Szkoła, którego właścicielką jest niespełna pięćdziesięcioletnia wdowa, Bogna. Samotne i pełne żalu kobiety zaprzyjaźniają się, ujawniają swoje dramaty i rozterki życiowe oraz udzielają sobie wzajemnie wsparcia. Wkrótce każda z nich stanie przed trudnym wyborem...

„Dwie kobiety” autorstwa Hanny Dikta to jedna z lepszych książek przeczytanych przeze mnie w bieżącym roku. Zaskakująca, nieprzewidywalna i niezwykle nostalgiczna — taka właśnie jest owa powieść. Intrygująca i ciekawie poprowadzona fabuła, wplatane w nią ważne aspekty warte uwagi i refleksji, kontrowersyjne akcenty, melancholijny nastrój przepełniony nadzieją i mnóstwo pytań stawianych podczas lektury to niewątpliwie atuty wspomnianej opowieści. Opowieści, którą się chłonie, która absorbuje, skłania do przemyśleń i która uświadamia istotę utraty, tęsknoty oraz bliskości.

Poruszona historia z pewnością stanowi niejako analizę psychiki ludzkiej w obliczu dramatycznych zdarzeń. Obrazuje zawirowania zachowań ludzkich wynikających z traumatycznych przeżyć, skomplikowanych doświadczeń i nieradzenia sobie z własnymi emocjami. Uzmysławia, że śmierć jest dla wielu bardzo odległym tematem do momentu, aż ta nie dotknie osobiście. Nagła strata niebywale bliskiej osoby jest nie tylko wstrząsem i ogromnym cierpieniem, ale nade wszystko utratą jakiejś wewnętrznej części każdego człowieka, jest spustoszeniem i czasem przetrwania bez osoby, którą darzyło się wielkim uczuciem. Żałoba to okres, któremu towarzyszy paleta uczuć przyjmujących ciemniejsze barwy. Przepełniający smutek, przeszywający ból, odbieranie nadziei, pozbawienie wizji przyszłości, zabieranie teraźniejszości i nieustanne powracanie w myślach wspomnień, które intensyfikują rozpacz — to z tymi emocjami zmaga się człowiek po śmierci kogoś bliskiego. Nierzadko odsuwa się od rodziny i przyjaciół, których nachalność i nadopiekuńczość staje się utrapieniem i przeszkodą na drodze do odnalezienia ukojenia. Często też poszukuje samotności i ciszy, z czasem bliskości oraz oczyszczającej rozmowy.

Wspomniana opowieść to szeroka gama życiowych zagadnień, nad którymi warto się pochylić. Poza tematem śmierci pojawia się problematyka dotycząca choroby, rozstania, tragedii rodzinnych, zawiłych relacji międzyludzkich, tęsknoty, zdrady i odrzucenia. Zamykanie się w sobie, unikanie towarzystwa pewnej grupy osób, wyrzuty sumienia, poczucie winy, porzucenie własnych potrzeb na rzecz potrzeb zadowalających innych, dokonywanie wyborów rzutujących na przyszłość, pragnienie zaopiekowania się drugim człowiekiem oraz rezygnacja z miłości w przekonaniu, że ta nie zawsze wystarcza — to kolejne kwestie podjęte w omawianym utworze. W szczególności jednak na uwagę zasługują dwa wątki przybierające dyskusyjny ton, których nie zdradzę, aby nie pozbawiać przyjemności lektury. Mogę jedynie powiedzieć, że kompletnie się ich nie spodziewałam i że autorce udało się mnie zaskoczyć.

„Dwie kobiety” to głęboka, liryczna, nieoczywista, kontemplacyjna i w pewnym sensie odważna powieść o miłości przyjmującej niejedną barwę, przyjaźni, którą tak łatwo zniszczyć, a niestety trudniej odbudować, a także o decyzjach, które dzielą i wyborach, które scalają. O przeznaczeniu, którego nie da się uniknąć, o przeszłości, przed którą nie można uciec i o przyszłości, której warto zawierzyć. To niesamowicie piękna historia kobiet o kobietach i ich emocjach. Gorąco polecam! 


Tytuł: „Dwie kobiety”
Autor: Hanna Dikta
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2019
Ilość stron: 328
Oprawa: miękka
Kategoria: literatura obyczajowa


3 komentarze:

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)

Korzystanie ze strony Wielbicielka książek i pozostawianie komentarzy jest jednoznacznym wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnych z art. 13 o Ochronie Danych Osobowych.
Jednocześnie każda osoba ma prawo do dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich poprawienia w razie potrzeby.