niedziela, 28 kwietnia 2019

"Serce z szuflady" - Agnieszka Jeż




"- (...) mój tata powtarzał, że w życiu zawsze jest tak, że albo ma się na coś wpływ,
albo się go nie ma. I cała sztuka polega na tym, żeby umieć odróżnić te dwie sytuacje. 
Jak się ma wpływ, to trzeba działać. 
Jak się nie ma, to trzeba akceptować."

 
Świat trzydziestoczteroletniej Klary Majewskiej właśnie się rozpadł. Niedługo przed ślubem ukochany "zwraca jej wolność". Najwidoczniej pech prześladuje kolejne pokolenia kobiet Majewskich. Najpierw prababcia, potem babcia, dalej mama - nigdy nie stanęły na ślubnym kobiercu. Teraz dołączyła do nich najmłodsza z rodu. Kobieta w ramach urlopu udaje się do Krakowa, do Domu Pod Trzema Lipami na ulicy Wiślnej. Pragnie uporządkować mieszkanie, które odziedziczyła po prababci Emilii, i wystawić je na sprzedaż. Przecież jej życie toczy się w Warszawie, tam ma pracę i mieszkanie, które co prawda należy do matki, ale ta od lat mieszka z partnerem w puszczy. Tymczasem Klara znajduje dziennik prababki, a zapiski kompletnie ją pochłaniają i wiele wyjaśniają... 

Ciepła, stonowana, przyjemna, tajemnicza, sentymentalna, melancholijna - owe określania idealnie pasują do powieści "Serce z szuflady" będącej pierwszym tomem serii zatytułowanej Dom Pod Trzema Lipami. Powieści, która pochłania, intryguje, wzrusza, ujmuje i skłania do refleksji. Powieści przyjmującej moim zdaniem trzy różne odcienie (etapy), które harmonijnie się ze sobą komponują.

Pierwsza część wspomnianej opowieści stanowi spokojne wprowadzenie, a to przybiera jednostajne i wyważone tempo, łagodny kolor oraz charakteryzuje się spokojnie toczącą się fabułą. Na próżno szukać tu silniejszych emocji, żwawej akcji i nieoczekiwanych zwrotów. Ten etap skupia się raczej na esencjonalnym przybliżaniu życia Klary i jej bliskich, na opisach domów rodzinnych i relacji pomiędzy paniami Majewskimi, a także ukazywaniu atutów Krakowa. Pojawiają się też fragmenty ujawniające dzieciństwo i młodość prababci głównej bohaterki.

Owe fragmenty, na początku pełne radości i beztroski, stopniowo stają się smutne, nostalgiczne i niezwykle poruszające. One są dominującym odcinkiem drugiej części historii. Członem niepozbawionym bólu, łez i cierpienia. Wojna, rozłąka, śmierć, strach, tęsknota i samotność to główne zagadnienia poruszane na tym etapie powieści. Jego bieg wyzwala tkliwość i swego rodzaju niepokój, które towarzyszą do ostatniego kawałka omawianej książki. 

Kawałka, który z kolei jest zdecydowanie żywszy w pozytywnym sensie, częściej wywołujący uśmiech, niejako wyjaśniający pewne okoliczności, a nade wszystko zdumiewający. Powoli opadające napięcie znów się wzmaga, rodząc kolejne pytania dotyczące pań Majewskich i ich przeszłości. To czas koniecznych rozmów, trudnych decyzji i nieoczekiwanych spotkań. A zaskakujące otwarte zakończenie niewątpliwie zachęca do sięgnięcia po kontynuację.

Emocjonalne, kontemplacyjne, absorbujące, otulone cudownym krakowskim klimatem, owiane sympatyczną aurą i pokryte piękną szatą graficzną - takie właśnie jest "Serce z szuflady" stanowiące idealną lekturę na wiosenny czas. Gorąco polecam! 
 
 
"- Dom to azyl. Nasze miejsce na ziemi. Tu wracamy po ciężkim dniu i odpoczywamy. 
Tu doświadczamy najbardziej intymnych przeżyć: kochamy się, płaczemy, zwierzamy, 
jesteśmy sobą. Dom to schronienie, w którym czujemy się bezpiecznie i dobrze. Prawda?"
 
 
Tytuł: "Serce z szuflady" (pierwszy tom serii Dom Pod Trzema Lipami)
Autor: Agnieszka Jeż
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2019
Ilość stron: 352
Oprawa: miękka
Kategoria: literatura obyczajowa
Egzemplarz recenzencki 



Za możliwość przeczytania książki dziękuję jakkupowac.pl
 
 

6 komentarzy:

  1. Chętnie sięgną po tę książkę. Zainteresowała mnie już w momencie zapowiedzi, a Twoja recenzja, jeszcze bardziej pogłębiła moją ciekawość. 😊
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie moja bajka ale recenzja pierwsza klasa.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisuję sobie tytuł :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)

Korzystanie ze strony Wielbicielka książek i pozostawianie komentarzy jest jednoznacznym wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnych z art. 13 o Ochronie Danych Osobowych.
Jednocześnie każda osoba ma prawo do dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich poprawienia w razie potrzeby.