Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New adult. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą New adult. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 maja 2017

"Nic do stracenia. Początek" - Kirsty Moseley




"Szesnaste urodziny to dzień, który każda dziewczyna powinna zapamiętać jako wyjątkowy.
W niektórych kulturach uważa się je za moment, kiedy staje się ona kobietą.
O moich szesnastych urodzinach można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że były wspaniałe.
 Bardziej przypominały zejście do piekła na ziemi.
Dwunastego marca umarły moje marzenia, a życie stało się dla mnie pasmem bólu,
rozpaczy i strachu.
Szesnaste urodziny pozostawiły we mnie bolesną bliznę i były początkiem wydarzeń,
które powracały do mnie w sennych koszmarach."


"Nic do stracenia. Początek" jest moim pierwszym spotkaniem z piórem autorki. Po ową powieść sięgnęłam głównie ze względu na intrygujący opis na okładce, sugerujący niezwykle ciekawą i przepełnioną emocjami historię. Nie ukrywam też, że zdecydowałam się na jej lekturę, bowiem chciałam wreszcie poznać twórczość bestsellerowej pisarki, której nazwisko przewijało mi się przed oczyma przy okazji każdej premiery jej konkretnej książki. A dodatkowo skusiłam się na nią, ponieważ przypadła mi do gustu jakże prosta, subtelna i przykuwająca - z niewiadomego mi do końca powodu - wzrok oprawa. Jakie wrażenie wywarła na mnie wspomniana powieść? Czy jest warta polecenia? Zapraszam na recenzję.

niedziela, 21 maja 2017

"Morze spokoju" - Katja Millay (Book Tour)




"Śmierć nie jest taka straszna, kiedy już ją przeżyjesz.
A ja przeżyłam.
Już się jej nie boję.
Boję się całej reszty."


Pewnego dnia ubiegłego roku na jednym z blogów (już nie pamiętam dokładnie na którym) zapoznałam się z recenzją "Morza spokoju", która mnie na tyle zaintrygowała, że zapragnęłam poznać historię przedstawioną w powieści. Ale przed ostateczną decyzją o ewentualnym zakupie owej książki, postanowiłam jeszcze poczytać opinie na lubimyczytac.pl. Byłam niesamowicie zaskoczona, bowiem nie tylko napotkałam wiele niezwykle pochlebnych przemyśleń (wręcz zachwytów) czytelników po jej lekturze, ale też dostrzegłam bardzo wysoką notę. To utwierdziło mnie w przekonaniu, aby sięgnąć po tę opowieść. Rozpoczęłam wówczas poszukiwania książki w księgarniach (stacjonarnych i internetowych), ale gdziekolwiek bym nie zajrzała, wszędzie była niedostępna (poza allegro - ale cena mnie powaliła, więc się nie liczy). Myślę sobie - trudno. Może kiedyś zostanie wznowione wydanie lub gdzieś natrafię na nią jakimś cudem. I wtem Angelika (Tylko magia słowa) poinformowała mnie, że Wiktoria (Wiktoria czyta razem z wami) organizuje Book Tour właśnie z ową powieścią. Oczywiście, od razu napisałam do Wiktorii, która przyjęła moje zgłoszenie. Pozostało mi tylko czekać na książkę i rozpocząć spotkanie z piórem autorki... Będąc już kilka dni po skończeniu powieści muszę stwierdzić, że zdecydowanie to nie była najlepsza książka New Adult, z jaką miałam dotychczas do czynienia. Zapraszam na recenzję.