niedziela, 3 kwietnia 2016

Yoga Girl - R. Brathen



"Joga to znacznie więcej niż fizyczne pozycje ćwiczone na macie.
Tak naprawdę są to wspaniałe sposoby na wykorzystanie tego, czego uczymy się podczas ćwiczeń, 
i danie tego światu."


"Jedyne, co się liczy, to jak bardzo kochasz.
Ostatecznie nie jest ważne, jak wygląda twoje ciało, jak udana jest twoja kariera, 
jak duży masz dom, jak zaawansowana jest twoja praktyka jogi czy też co mówi twój wyciąg z konta.
Pozwólcie, że powtórzę : Jedyne, co się liczy, to jak bardzo kochasz."


"Yoga girl" była dla mnie w pewnym sensie odpoczynkiem od ostatnio przeczytanych książek, które wywołały mnóstwo skrajnych emocji. Cieszę się, że mogłam przeczytać tę książkę z wielu różnych powodów. Po pierwsze dlatego, że już od jakiegoś czasu myślałam o zapisaniu się na zajęcia jogi lub samodzielnym jej ćwiczeniu, a ta książka jeszcze bardziej mnie do tego zachęciła. Po drugie, zostałam bardziej uświadomiona, że joga to nie tylko ćwiczenia fizyczne, a przede wszystkim osiągnięcie równowagi i praca nad prawidłowym oddechem. Choć nie ukrywam, że niektóre pozycje jogi mnie przerażają. A po trzecie, książka zawiera piękną i prawdziwą treść, smaczne przepisy na łatwe potrawy oraz rewelacyjne zdjęcia.

Rachel Brathen jest znaną na całym świecie instruktorką jogi. Pochodzi ze Szwecji, a obecnie mieszka na Arubie wraz z mężem i psami. Wcześniej jednak kilka lat spędziła na Kostaryce, na którą postanowiła przylecieć zaraz po ukończeniu szkoły. To tam tak naprawdę zaczęła praktykować jogę i czerpać z niej radość. Miała trudne dzieciństwo, rozwód rodziców, tragiczna śmierć ojczyma, próba samobójcza mamy. Te wszystkie wydarzenia sprawiły, że Rachel zaczęła palić papierosy, pić mnóstwo alkoholu, a nawet zażywać narkotyki. Prowadziła buntowniczy styl życia, nie liczyła się ze zdaniem rodziców. Joga ją uratowała przed stoczeniem się na samo dno. Aktualnie prowadzi warsztaty, turnusy, a nawet wykłady, podróżując po całym świecie. Jest też jedną z niewielu osób, które praktykują zajęcia SUP, polegające na odbywaniu treningów na deskach unoszących się na wodach oceanu. Zajęcia prowadzone przez Rachel cieszą się ogromnym powodzeniem. Na Instagramie ma już prawie dwa miliony obserwatorów.

Książka podzielona jest na siedem rozdziałów. W każdym z nich dowiadujemy się wielu ciekawych informacji o życiu Rachel, pojęciu jogi ( dążącej do równowagi ciała, duszy i umysłu ), jej zasad ( jedną z nich jest dbałość o dobre samopoczucie, które musi pochodzić z wnętrza ), sekwencji ( m.in. powitanie słońca ), filarów ( jest ich osiem ). Ponadto ukazane są ćwiczenia podzielone na etapy, dostosowane zarówno dla osób początkujących, jak i zaawansowanych. Wszystkie pozycje są bardzo dobrze zobrazowane i omówione. Dodatkowo autorka dzieli się z czytelnikami zdrowymi i łatwymi przepisami np. na surowe lody bananowe, sałatkę z super składników, wielki zielony koktajl, herbatę ziołową czy zupę marchewkowo - imbirową. Książka jest bogata w mnóstwo przepięknych zdjęć, przedstawiających Rachel wykonującą różne asany ( pozycje ) na desce na wodzie, na plaży, w domu, o wschodzie i zachodzie słońca. Każdy rozdział kończy się jego krótkim podsumowaniem.







"Yoga Girl" to książka, przy której się po prostu odpoczywa. Czytałam ją z wielką przyjemnością i dużym zainteresowaniem. Jest pełna pięknych przemyśleń i refleksji dotyczących życia. Zapewne, gdy będę miała gorszy dzień, po prostu otworzę tę książkę, bo daje mnóstwo pozytywnej energii i radości. Zawarte w niej zdjęcia i pokazywane ćwiczenia sprawiają, że ma się ochotę sięgnąć po matę i od razu zacząć ćwiczyć. Tak samo jest w przypadku przepisów na proste dania, które są zarówno zdrowe, smaczne i kolorowe. Na pewno z nich skorzystam.

Reasumując, książka jest rewelacyjna pod każdym względem, zarówno treści, stylu pisania, jak i cudownych fotografii. Polecam ją nie tylko miłośnikom jogi, ale przede wszystkim tym osobom, które dopiero zamierzają odbyć ciekawą i fascynującą podróż w głąb siebie, uzyskać równowagę i pełną koncentrację poprzez wykonywanie ćwiczeń na macie.


"Jesteśmy potężnymi istotami. 
Czasem może nam się wydawać, że staliśmy się ofiarami naszego środowiska, 
ale tak naprawdę to my tworzymy świat, w którym żyjemy.
Ludzie, których spotykamy na drodze, nie są tam z przypadku, 
ale dlatego, że sprowadziliśmy ich do swojego życia. 
Nasze doświadczenia i sytuacje, z którymi się mierzymy, spotykają nas dlatego, że je sobie tworzymy."


Tytuł : "Yoga Girl"
Autor : Rachel Brathen
Wydawnictwo Kobiece
Rok wydania : 2016
Oprawa : miękka
Ilość stron : 176

Serdecznie polecam !


Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu KOBIECE.

6 komentarzy:

  1. Interesująca... może właśnie tego mi potrzeba :P Pozdrawiam Pośredniczka

    OdpowiedzUsuń
  2. Zarówno Rachel jak i jogę bardzo lubię. Bardzo motywująca osoba. A książki poszukam .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest dostępna na stronie Wydawnictwa, a także księgarń internetowych w cenach promocyjnych :)

      Usuń
  3. Kasiu przepiękna recenzja!!!!! rewelacyjnie napisana ;) do tego stopnia, iż ja (tak JA!!!!!) mam ochotę i na tę książkę i na jogę!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja już zaczęłam ćwiczyć :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)