poniedziałek, 15 lutego 2016

Oplątani Mazurami - K. Enerlich


"Oplątani Mazurami" - Katarzyna Enerlich
Wydawnictwo MG
Oprawa miękka
Ilość stron : 125

Kiedy ujrzałam piękną okładkę "Oplątani Mazurami" stwierdziłam, że muszę mieć tę książkę. Tak naprawdę nabyłam ją nie przeczytawszy o czym jest. Po prostu urzekło mnie zdjęcie w odcieniach granatowo - złocistych, z rzucającym się w oczy pomostem wychodzącym w głąb spokojnego jeziora, a nad nim suną chmury... Nawet sobie wyobrażałam siebie siedzącą na tym moście, spoglądającą w niebo i cieszącą się chwilą. Naprawdę cudna okładka.

"Oplątani Mazurami" to zbiór osiemnastu opowiadań, przedstawiających ludzi, którzy dali się uwieść Czarodziejce Jezior oplątującej serca wszystkich przybywających na Mazury. Są to historie osób niegdyś zamieszkujących tereny mazurskie, ale niestety niekiedy zmuszonych do opuszczenia swoich rodzinnych domów, korzeni, głównie w czasie II wojny światowej. Ludzie Ci byli bardzo przywiązani do swoich rzeczy i ziem, żyli w zgodzie z naturą, ciężko pracowali na swój sukces. Każdy z bohaterów opowiastek wraca wspomnieniami do miejsc, w których przebywał, do czasów dzieciństwa, pierwszych miłości. Wielu z nich po kilkunastu latach powraca na Mazury, żeby odnaleźć dawną miłość czy rodzinny dom i dostrzec zachodzące zmiany. Przedstawiane są zwyczaje i obyczaje ludności zamieszkującej Prusy Wschodnie, legendy związane z tym miejscem. Opisywane są ciekawe miejsca, podawane dawne nazwy miast oraz imion już nie używanych. Każde opowiadanie jest niezależne i dotyczy życia innych osób. Babcia Hilda lubiąca tkać i bardzo związana z rzeczami np. monetami, które zbierała przez całe życie. Frank Samulski prowadzący wraz z żoną austerię - gościniec, który musieli opuścić w czasie wojny. Mężczyzna po śmierci żony nie potrafił ułożyć sobie życia. Erna i Bruno - małżeństwo z pięciorgiem dzieci, które były traktowane przez ojca jako parobki, musiały zasłużyć na jego miłość. Anna, która po śmierci męża Karola otworzyła okno, aby zgodnie z obyczajem jego dusza mogła ulecieć do nieba. I wiele innych... Wszystkie historie łączy tęsknota za ziemią i młodością, przywiązanie do dóbr materialnych oraz miejsc, miłość. 

Czytając "Oplątani Mazurami" odniosłam wrażenie, jakbym przeniosła się w czasie. Wprowadzają one melancholijny i spokojny nastrój. Dostarczają mnóstwo wzruszeń, pięknych i pozytywnych przeżyć. Wraz z bohaterami odczuwamy ich emocje. Poza tym książka swymi opisami krajobrazów, terenów i miejscowości, sprawia, że mam ochotę się spakować i jechać na Mazury, aby poczuć tamtejszy klimat i poznać piękne zakątki. 

Książkę polecam wszystkim, którzy lubią czasem przenieść się w inny świat, poznać historie ludzi, legendy związane z danym miejscem. Lektura obowiązkowa dla wielbicieli Mazur. Opowiadania są krótkie, ale treściwe z przesłaniem. Osobiście jestem nimi oczarowana. Czytałam z przyjemnością i zapewne jeszcze nie raz do nich powrócę. Naprawdę pozycja warta przeczytania.

Polecam ! 

2 komentarze:

  1. Moje ukochane Mazury <3 jakże ja za nimi tęsknię....nie muszę czytać opisów przyrody bo WIEM jak tam pięknie.... Napewno sięgnę po tę pozycję ze względu na rejon ale również że względu na dawne czasy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest zapisem pięknych wspomnień :) Polecam :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)