poniedziałek, 19 września 2016

Nieobecna - A. Olejnik




"Co by było, gdyby... Gdybym nie odczytała wiadomości lub odczytała dopiero po kilku godzinach,  
gdybym nie oddzwoniła albo odmówiła spełnienia jej prośby. 
Czy cała lawina zdarzeń potoczyłaby się tym samym torem? 
Zapewne tak, bo przecież ktoś gdzieś już podjął pewne decyzje i poczynił przygotowania 
- ale wszystko to stałoby się bez mojego udziału. 
I ostatecznie bardzo trudno było mi odpowiedzieć na pytanie, 
czy wolałabym pozostać na zewnątrz, 
być tylko przerażonym widzem i nie wdepnąć w tę ponurą historię."


"Nieobecna" jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością autorki - Agnieszki Olejnik. Książka zainteresowała mnie od momentu, kiedy pojawiła się jej zapowiedź. Przede wszystkim niesamowicie zaintrygował mnie jej opis. Pomyślałam, że powieść z taką fabułą na pewno będzie ciekawa. Ale zanim po nią sięgnęłam, zapoznałam się z jej kilkoma recenzjami, wszystkie były bardzo pozytywne. Zachęcona nimi postanowiłam podjąć się jej lektury. I zdecydowanie mogę powiedzieć, że jestem zachwycona tą książką.

Julia i Julita są bliźniaczkami. Z wyglądu są bardzo do siebie podobne, nawet identyczne - pomijając drobne znaki szczególne. Natomiast na pewno różnią się charakterem i podejściem do życia. Julia jest żoną Patryka i matką kilkumiesięcznego synka - Kacperka. Mieszkają w wielkim domu z pięknym ogrodem, zatrudniają gosposię oraz ogrodnika. Julita jest polonistką, kobietą samotną, rozstała się z poznanym w bibliotece Markiem - żonatym mężczyzną, z którym spotykała się przez dłuższy czas. Bardzo często odwiedza siostrę, głównie pod nieobecność Patryka. Zajmuje się wówczas Kacperkiem, a Julia spotyka się wtedy ze swoimi kochankami. Obie są szczęśliwe, Julita - bo może spędzać czas z ukochanym siostrzeńcem, a Julia doznając wielu uniesień i zaspokajając seksualne potrzeby ze swoimi wielbicielami. Pewnego wieczoru również bliźniaczki zamieniają się rolami, jednak tym razem Julia nie wraca ze spotkania. Następnego dnia okazuje się, że zarówno ona, jak i jej partner zostali znalezieni martwi. Zostali zamordowani, a na jednej ze ścian mieszkania sprawca zbrodni pozostawia napis "rozliczone". Wszyscy są przekonani, że to Julita zginęła. Tymczasem kobieta postanawia nie ujawniać swojej prawdziwej tożsamości i decyduje się udawać Julię. Jednak to nie jest takie proste, jak jej się wcześniej wydawało. Ponadto jest ktoś, kto domyśla się, że kobieta nie jest tą bliźniaczką, za którą się podaje...

Czy Patryk zorientuje się, że kobieta przebywająca w jego domu nie jest Julią? Czy tajemnica Julity wyjdzie na jaw? Kto wysyła kobiecie przerażające maile? Kto i dlaczego zamordował kochanków? Czy bliźniaczka zdecyduje się ujawnić swoją prawdziwą tożsamość? Jak potoczą się dalsze losy Julity?

"W nocy bardzo długo płakałam, przytulona do Kacperka. 
Chyba nie z tęsknoty za siostrą, nie z powodu jej i Marka zdrady. 
Wydawało mi się, że płaczę nad sobą, nad tym, kim się nigdy nie stałam, 
i jeszcze nad tym, kim musiałam się dopiero stać."

Powieść czyta się niesamowicie szybko. Napisana jest prostym, lekkim i przyjemnym stylem. Nawet nie wiem, kiedy minęło mi te ponad czterysta stron. Całkowicie zagłębiłam się w przedstawioną historię i nie potrafiłam się od niej oderwać. Fabuła jest niezwykle ciekawa, fascynująca i wciągająca. Muszę przyznać, że kompletnie się tego nie spodziewałam. Autorka miała naprawdę znakomity pomysł na powieść. 

Książkę czytałam z zainteresowaniem, dociekliwością, a jednocześnie z niepokojem. Akcja toczy się w dynamicznym tempie, ciągle coś się dzieje. Nie odnotowałam ani jednej chwili znudzenia. Stopniowo odkrywane są fakty dotyczące morderstwa, ale także ujawniane są wydarzenia mające miejsce w przeszłości, które poniekąd mają ścisły związek z zabójstwem kochanków. Prawdę mówiąc, w pewnym momencie domyśliłam się, kto jest sprawcą dokonanych zbrodni, ale pozostawało pytanie: dlaczego? Nie ukrywam, że niektóre sceny wywołały we mnie zniesmaczenie, wstręt i obrzydzenie. Na szczęście tych momentów było niewiele. Zakończenie natomiast mnie bardzo zaskoczyło, a głównie powód, dla którego sprawca dokonał zbrodni.

Każdy z bohaterów został bardzo dobrze wykreowany, a w szczególności osoba Julity. To z jej perspektywy poznajemy całą historię. Dzieli się swoimi wspomnieniami z dzieciństwa, emocjami związanymi ze śmiercią rodziców. Opisuje relacje z Jerzym - ojczymem, który nawet po kilkunastu latach od śmierci żony, nie potrafi pogodzić się z jej odejściem. A przede wszystkim ujawnia swoje uczucia związane z przejęciem tożsamości siostry, precyzuje swoje obawy i lęki. Podejrzewa, że to ona mogła być celem mordercy. Boi się, że może podzielić los siostry. Nieustannie zastanawia się, od kogo otrzymuje wiadomości, kto dopuścił się zbrodni, kto odkrył jej oszustwo. Kieruje swoje podejrzenia na byłego kochanka, a nawet na Patryka. Stopniowo dowiaduje się o siostrze wielu interesujących i zaskakujących rzeczy. Ponadto obawia się o życie Kacperka, którego pokochała i bez którego nie wyobraża już sobie życia.
Poza tym w powieści pojawiają się postacie drugoplanowe, zresztą równie dobrze skonstruowane. Większość z nich odgrywa znacząca rolę w całej przedstawionej opowieści. Ukazane są ich wady, zalety, problemy wywierające istotny wpływ na ich dalsze życie.

"Nieobecna" to znakomita powieść, będąca połączeniem książki obyczajowej z kryminałem i thrillerem. Skłania do myślenia, analizowania faktów, wyciągania wniosków. Wywołuje mnóstwo emocji, zarówno negatywnych (niepokój, lęk, strach, przerażenie, wstręt) dominujących w powieści oraz pozytywnych (uśmiech, wzruszenie). Traktuje o zamianie ról, skradzionej tożsamości, tajemnicach, nienawiści, lękach, poczuciu osamotnienia, uzależnieniu, zazdrości, cierpieniu, bólu oraz miłości. Uświadamia, że człowiek nigdy nie może być pewnym, że wie dosłownie wszystko o najbliższej mu osobie, że zna jej charakter, wartości, zachowanie w danej sytuacji, postępowanie czy podejście do życia. Jak się bowiem okazuje, nigdy tak do końca nie można poznać drugiej osoby, nawet jeśli jest nią siostra bliźniaczka...


"A teraz jej nie było. Po raz pierwszy nie było jej i zrozumiałam, że już nie będzie. 
Teraz jestem ja, siostrzyczko. I mam zamiar poukładać sobie wszystko, zamierzam być szczęśliwa. 
Oszukiwałaś mnie, zabierałaś mi to, czego pragnęłam, co było dla mnie ważne? 
Teraz ja będę oszukiwać. Nie zrobię nikomu krzywdy, nie, przecież nie jestem tobą. 
Po prostu wezmę sobie to, co stało się niczyje. Wezmę to, co było twoje. 
Przykro mi, nieobecni tracą. Takie jest życie."


Tytuł : "Nieobecna"
Autor : Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo : Czwarta Strona
Oprawa : miękka
Data wydania : sierpień 2016
Ilość stron : 444


Serdecznie polecam !


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję 
Wydawnictwu Czwarta Strona.


5 komentarzy:

  1. Nie spotkałam się jeszcze z powieścią o takim rodzaju fabuły Ta zamiana ról wydaje się być bardzo interesująca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Świetny pomysł, niepowtarzalna i intrygująca fabuła :)

      Usuń
  2. No proszę! Książka juz stoi u mnie na półce i po Twojej recenzji zaraz się za nią zabiorę :)

    Pozdrawiam z bloga anjaelektra.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę! Książka juz stoi u mnie na półce i po Twojej recenzji zaraz się za nią zabiorę :)

    Pozdrawiam z bloga anjaelektra.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, bardzo bardzo chcę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)