niedziela, 8 maja 2016

Podróż do Transylwanii - Cz. Abdułłajew




"To niemożliwe, żeby człowiek, który tak bezbłędnie wyczuwa nastroje innych ludzi, 
potrafi odgadywać ich myśli i ukryte pragnienia, ujawnia motywy czynów i powody, 
które mogły popchnąć ich do dokonania przestępstwa, 
nie wykorzystywał swojego tak bogatego doświadczenia do uwodzenia kobiet."


Przyznaję, że kiedy otrzymałam książkę "Podróż do Transylwanii" to troszkę się przestraszyłam. Dlaczego ? Zarówno tytuł, jak i oprawa sugerowały, że będzie to powieść z gatunku fantastyki. Zapewne każdy z nas kojarzy Transylwanię z hrabią Drakula, więc stąd moje przekonanie, że chyba jednak ta książka nie jest dla mnie. Ale przeczytałam opis z tyłu na okładce, który zapowiadał się ciekawie. Ponadto zapoznałam się troszkę z charakterem twórczości Czingiza Abdułłajewa. Dowiedziałam się przede wszystkim, że jest jednym z lepszych autorów książek detektywistycznych. Jak do tej pory niestety nie miałam okazji przeczytać żadnej z nich. Okazuje się, że napisane przez tego autora powieści o agencie Drongo są bestsellerami i sprzedają się w wielomilionowym nakładzie w kilkunastu krajach. Poza tym, dostrzegłam, że "Podróż do Transylwanii" znajduje w księgarniach miejsce na regale w dziale kryminał/sensacja. Wtedy postanowiłam spróbować i wzięłam się za czytanie powieści.

Drongo to znany na całym świecie ekspert do spraw przestępczości. Zasłynął przede wszystkim z rozwikłania zabójstwa rosyjskiego biznesmena Wsiewołoda Paszkowa. Został zaproszony na międzynarodową konferencję, odbywającą się w Rumunii, na którą oczywiście przybywa. W hotelu spotyka kilka znanych mu osób, zajmujących na świecie wysokie stanowiska urzędowe i odgrywające ważne role państwowe zarówno w kraju, z którego pochodzą oraz na całym świecie. Wśród nich są m.in. : komisarz Desire Brule - legenda francuskiej policji kryminalnej; Ilona Romanescu - Brescanu - niegdyś siatkarka i żona byłego już ambasadora Rumunii w Rosji; Lesia Stefanescu i George Teodorescu - pracownicy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rumunii oraz koordynatorzy odbywającej się konferencji; Peter Gordon - Profesor Uniwersytetu w Chicago oraz pan Wisler - Profesor Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie, a także Sidi Kakub al - Mutni - analityk, uważany za jasnowidza, mający na swoim koncie mnóstwo przeprowadzonych śledztw. Uczestnicy konferencji omawiali głównie tematy dotyczące możliwego wstąpienia Rumunii do Strefy Schengen. W czasie wolnym często dyskutowali o II wojnie światowej, omawiali historię hrabiego Drakuli czy Monasteru. Pewnego dnia, przed wyjazdem na Wołoszczyznę, Gordon podszedł do agenta Drongo i podzielił się z nim swoją tajemnicą. Mianowicie na kilka dni przed wylotem do Rumunii Gordon otrzymał list, w którym ostrzegano go przed niebezpieczeństwem, mającym związek z hrabią Drakula. Okazało się, że nie tylko on jest odbiorcą tego typu korespondencji. Większość uczestników konferencji nie potraktowało tej informacji poważnie, nawet zaczęli z niej żartować. Jednak w trakcie ich wyjazdu nagle giną dwie osoby, a kolejna zostaje ranna. Agent Drongo postanawia przeprowadzić własne śledztwo i wyjaśnić sprawę.

Jak wyglądał przebieg konferencji ? Komu zależało na zakłóceniu toku spotkania ? Kto zginął w trakcie wyjazdu do Transylwanii ? Czy detektyw Drongo domyśla się, kto może stać za dokonaniem tych zbrodni ? Jaki był motyw tych zabójstw ? Czy Drongo wyjaśni tę zawikłaną zagadkę ?

Bardzo się obawiałam lektury tej książki. Myślałam, że ukazany motyw hrabiego Drakuli spowoduje, że książka ta będzie połączeniem kryminału z elementami fantastyki. A tego gatunku niestety nie dałabym rady przeczytać. Pomyliłam się i jestem pozytywnie zaskoczona. Powieść bardzo mi się podobała i nie zawierała wątków fantastycznych, irracjonalnych. Hrabia Drakula okazał się być tylko tematem rozmów nawiązywanych pomiędzy uczestnikami konferencji. W książce ukazano pokrótce historię życia Drakuli, ale również przedstawiono legendę dotyczącą pochodzenia Romów, zwięźle omówiono historię Transylwanii oraz zwiedzanych przez grupę miejsc, m.in.: Bacau, Oradea, cerkiew Świętego Mikołaja, Kluż - Napoca, monaster w Popesti. Ponadto w powieści podejmowane są tematy dotyczące możliwego wstąpienia Rumunii do Strefy Schengen oraz kwestii imigrantów napływających do Europy.

W książce duże wrażenie wywarł na mnie główny bohater czyli agent Drongo. Przedstawiony został jako człowiek przystojny, wysoki, stanowczy, mający swoje zdanie, kierujący się pewnymi zasadami, charakteryzujący się trzeźwością myślenia, umiejącym łączyć ze sobą wiele faktów, by następnie wykryć intrygę, poświęcający się pracy z wielkim zaangażowaniem. Potrafił być bardzo asertywny, kiedy kilkukrotnie nachodziła go jedna z uczestniczek konferencji, mająca nadzieję na spędzenie z nim upojnej nocy. Za każdym razem jej odmawiał, również dlatego, że znał jej męża i nie chciał popsuć swoich dobrych stosunków z nim. A to świadczy także o jego lojalności. To bardzo pozytywna postać tej powieści.

Książka jest podzielona na kilkanaście kilkustronicowych rozdziałów, co ułatwia czytanie. Czyta się ją szybko i lekko, mimo poruszanych zagadnień. Jest świetnie napisana. Dialogi są starannie dopracowane, a poszczególne opisy miejsc czy omawiane legendy są idealnie wpasowane w treść. Ponadto przedstawione są w esencjonalny sposób, dzięki czemu nie jest to męczące dla czytelnika. Zarówno historia hrabiego Drakuli, jak i podejmowane tematy polityczne nie przyćmiewają głównego wątku książki, czyli prowadzonego śledztwa.

Reasumując, jestem pod wrażeniem książki "Podróż do Transylwanii". Powieść wciągnęła mnie już od pierwszej strony. Czytałam ją z wielkim zainteresowaniem i podekscytowaniem. Byłam bardzo ciekawa, jak zakończy się śledztwo i kto będzie winnym poczynionych zbrodni, a także co go skłoniło do ich popełnienia. Polecam wszystkim miłośnikom kryminałów. A jeśli dodatkowo dobrze orientujecie się w kwestiach politycznych, tym bardziej ta książka będzie dla Was idealna.


"Prawda bywa gorzka, zwykle niewygodna, często nawet niebezpieczna. 
Ale prawda zawsze jest prawdą, bez względu na okoliczności."

 
Tytuł : "Podróż do Transylwanii"
Autor : Czingiz Abdułłajew
Wydawnictwo : Rebis
Rok wydania : maj 2016
Oprawa : miękka
Ilość stron : 264


Serdecznie polecam !


 Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Rebis.


2 komentarze:

  1. Powieść detektywistyczna, której akcja toczy się w Transylwanii- to zdecydowanie coś dla mnie. Chętnie poznam losy detektywa Drongo.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)