piątek, 26 lutego 2016

Jest takie miejsce - W. Zawioła



"Nigdy nie zapomnę tej chwili. Obie miałyśmy łzy w oczach. 
Po tych kilku latach wśród ruin Warszawy i powstających nowych budynków nagle poczułyśmy ogromną przestrzeń. To tak, jakby nagle wyjść z klatki na wolność, poczuć wiatr we włosach, 
zapach słonej wody... i ten piasek między palcami stóp. Stałyśmy tak w milczeniu, zamykałyśmy oczy, wdychałyśmy to chłodne powietrze i delektowałyśmy się chwilą. 
A potem przytuliłyśmy się mocno, a mama powiedziała coś pięknego :
- Kocham cię, córeczko moja...
To była jedna z najszczęśliwszych chwil mojego życia."


Książka "Jest takie miejsce" pochłonęła mnie bez reszty. Już od pierwszej strony trzyma w napięciu. Byłam bardzo ciekawa jak potoczą się losy głównej bohaterki. Jest to powieść o pięknej miłości, wielkiej przyjaźni, i tęsknocie, które miały miejsce w przed i powojennej Polsce. Autor perfekcyjnie połączył teraźniejszość z przeszłością. Kilkakrotnie zakręciła mi się łza w oku, czasami pojawiał się lekki uśmiech na twarzy. 

Pewnego dnia Wojtek ( dziennikarz, mąż i ojciec ) spacerując z psem w parku, zauważa parę starszych ludzi. Są w siebie wpatrzeni, można nawet stwierdzić, że stworzeni dla siebie. Na pewno łączy ich ogromne uczucie. Nagle starszy Pan zsuwa się z ławki. Dziennikarz oferuje swoją pomoc i nawiązuje z nimi znajomość. Wzbudza on zaufanie i pewnie dlatego Pani Basia zaczyna opowiadać o swoim życiu. Umawiają się na następny dzień, a potem na kolejne już w domu starszych ludzi, gdzie kobieta za każdym razem częstuje Wojtka kawą i szarlotką. Przedstawia dziennikarzowi swoją historię począwszy od poznania Henryka, a było to przed wybuchem powstania warszawskiego. Bardzo się kochali, planowali wspólną przyszłość. Chyba nie do końca byli świadomi tego, że dojdzie do wojny. Niestety kiedy tak się stało, Henryk postanowił walczyć w celu obrony kraju i Warszawy. Był wielkim patriotą. Basia nie chciała się z nim rozstawać, ale wiedziała, że nie powstrzyma go przed tym. Warszawa była bombardowana, niszczone były budynki, wysadzano mosty, mordowano ludzi, a tych, co przeżyli wywożono do obozów przejściowych. Gdy zaczęły się powroty do zrujnowanej stolicy, ojciec Basi zmarł. Zostały same z matką. Otworzyły pracownię krawiecką, musiały sobie jakoś radzić. Poznały Marysię, która stała się najlepszą i jedyną przyjaciółką Basi. Powoli Warszawa budziła się do życia. Basia nie miała żadnych wieści o Henryku, nie wiedziała, czy żyje, gdzie jest i co robi. Kochała go i bardzo za nim tęskniła. Któregoś dnia postanowiła zamieścić ogłoszenie w gazecie, że poszukuje Henryka i czeka na niego. Od tego momentu jej życie uległo zmianie...

Z jakimi przeciwnościami losu będzie musiała się zmierzyć Basia ? Czy zapomni o Henryku ? Czy ułoży sobie życie z innym mężczyzną ? W jaki sposób uda jej się odnaleźć Henryka ? Czy pozna całą prawdę o nim ? Jak potoczą się dalsze losy Basi, jej mamy, przyjaciółki Marysi ?

"Jest takie miejsce" to ciepła i poruszająca powieść. Tak naprawdę nie wiemy, czy historia opowiedziana w książce jest autentyczna, czy jest tylko fikcją literacką. Zapewne nie jedna osoba, która przeżyła wojnę, powstanie mogłaby podzielić się podobną opowieścią. W czasie wojny nie jedna para musiała się rozstać, najgorsza była niewiedza, czy on lub ona żyje. My, którzy tego nie przeżyliśmy, nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić tych wydarzeń, utraty bliskiej osoby, która została rozstrzelana, rozgrywających się tragedii. 
Basia opowiadała swoją historię w magiczny sposób. Miałam wrażenie, jakby siedziała obok mnie. Dozowała emocje, nie odpowiadała od razu na pytania dziennikarza, który chciał jak najszybciej poznać całą opowieść. Z niecierpliwością oczekiwał kolejnych spotkań z Basią. I ja mu się nie dziwię, czułam to samo. 

Książka wzbudza wiele emocji, a historia Basi i Henryka pozostaje w pamięci. Na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę. Po prostu jestem zachwycona tą przepiękną, a zarazem dramatyczną historią. Szczerze mówiąc po jej przeczytaniu mam ochotę sięgnąć po książkę opisującą powstanie warszawskie, okres wojenny, a także relacje osób, które to przeżyły. 

Serdecznie polecam !

"Jest takie miejsce" - Wojciech Zawioła
Wydawnictwo G+J
Oprawa miękka
Ilość stron : 231

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)