sobota, 3 grudnia 2016

Grudniowe zapowiedzi Wydawnictwa Psychoskok :)



Serdecznie zapraszam do zapoznania się z grudniowymi zapowiedziami Wydawnictwa Psychoskok :)

 


Tytuł: "Sen Henny. Imperiów Magów"
Autor: Artur Wells
Kategoria: fantastyka
Liczba stron: 405
Cena detaliczna: 39,90 zł
Premiera: 12.12.2016
Opis:
Powieść Artura Wellsa pt. „Sen Henny” to kontynuacja pierwszego tomu powieści, wydanego pod tym samym tytułem. Po raz kolejny autor wprowadza nas w świat wielu kultur i plemion, dając tym samym możliwość obcowania z czarodziejami, magami, istotami magicznymi. Tym razem kontynent Henny został owładnięty przez żywioł wojny. Żądny władzy Mores – władca Morawii nie cofnie się absolutnie przed niczym, aby przejąć władzę nad kontynentem.  Hrabia Cison, rycerz Czarnego Zakonu wraz z gronem swoich przyjaciół będzie starał się nie dopuścić do zrealizowania zamierzeń okrutnego władcy. Aby tego dokonać potrzeba będzie wielu wyrzeczeń, a także umiejętności, które pozwolą zaangażować w tę wojnę tych, którzy są jej największymi oponentami, a którzy mogą sprawić, że szala zwycięstwa przeważy się na stronę sprawiedliwych. Utwór porusza również problemy uniwersalne – sprawę wszechogarniającej i wszystkiego pozbawiającej wojny, w której śmierć zbiera okrutne żniwo, a szczególności dotyka ludzi bezbronnych. 



Tytuł: "Zagubieni w miłości"
Autor: Jan Izydor Korzeniowski
Kategoria: literatura dla kobiet, powieść obyczajowa
Liczba stron: 254
Cena detaliczna: 34,90 zł
Premiera: 06.12.2016
Opis:

Książka zawiera dwa opowiadania: „Sanatorium. Życie za kulisami” oraz „W okowach uczuć”. Łączy je jedna klamra, którą jest  MIŁOŚĆ do drugiego człowieka. Uczucie, które daje wielką radość, szczęście i siłę, ale które niepielęgnowane i nieutrwalane może przynieść cierpienie i ból. Wymaga ono poświęcenia. Nie igra się z miłością, lecz wymaga zbliżenia serc.
Opowiadania są pełne dramatyzmu, napięcia - warte przeczytania. Czytając, możemy śledzić  ludzkie charaktery. Klimat życia sanatoryjnego, leniwie płynący, cicho, pozornie nudny, przesiąknięty ludzkimi tragediami – kontrastuje z zakulisowym życiem kuracjuszy przebywających w sanatorium, które aż kipi od wydarzeń. Życie jednak pisze najciekawsze scenariusze.


Tytuł: "haiku? niby-haiku?"
Autor: Małgorzata Tafil-Klawe
Kategoria: poezja
Liczba stron: 118
Cena detaliczna: 19,90 zł
Premiera: 12.12.2016
Opis:

,,haiku? niby-haiku?” Małgorzaty Tafil-Klawe to zbiór podzielonych tematycznie utworów, w których autorka starała się zrealizować poetykę tytułowego haiku. Jest to japoński gatunek poetycki, którego twórcą był samuraj z Edo, Bashō Matsuo, żyjący w latach 1644-1694. Istotą haiku jest przede wszystkim minimalizm i subtelność, a co za tym idzie – enigmatyczność. Tutaj autor ma prawo być niedosłowny, a czytelnik może sprawdzić dzięki temu swoją poetycką intuicję. Tomik ,,haiku? niby-haiku?” ma intrygujący tytuł. Jak wyjaśnia sama autorka sam tytuł wyraża wątpliwości, czy utwory w nim zawarte można zaliczyć do haiku czy niby-haiku? Na pewno są w nich ujęte chwilowe odczucia, myśli nienazwane, ale czasami podmiot liryczny określa się bardzo wyraźnie, pomija elementy świata przyrody i jest to działanie zamierzone. Zatem może jednak jest to niby-haiku? Zwarta forma haiku fascynuje przede wszystkim szacunkiem dla słów i ich wagi, poszukiwaniem precyzji wyrażania myśli”. Haiku Małgorzaty Tafil-Klawe jest podzielone na trzy części tematyczne, kolejno: człowiek, natura oraz adresaci. Poetka w niezwykły sposób wprowadza czytelnika w te najważniejsze sfery naszej ludzkiej rzeczywistości i pozwala odkryć je na nowo każdemu z nas. Bo czytanie haiku to nie jest zwykła lektura – tu odbiorca jest również współtwórcą dzieła. To od niego zależy jak zinterpretuje utwór, który przez swoją lapidarność może być interpretowany na wiele różnych sposobów. Warto więc sięgnąć po tomik ,,haiku? niby-haiku?” zarówno po to, by poznać specyfikę tego gatunku, ale także po to by sprawdzić się w roli aktywnego odbiorcy dzieła.


Zainteresowała Was któraś z powyższych książek?

 

9 komentarzy:

  1. Zagubieni w miłości ma bardzo ładną okładkę;) niestety żaden tytuł mnie w tym momencie nie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie te tytuły są raczej odległe moim zainteresowaniem. A Ciebie zainteresowała szczególnie któraś z tych powieści? ;)
    Radek Optymista

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie za bardzo, ale podoba mi się okładka "Zagubieni w miłości" :)

      Usuń
  3. Tak "Zagubieni w miłości" ma okładkę, która kojarzy mi się z obrazem, który chętnie powiesiłabym w pokoju. Z przykrością stwierdzam, że tym razem żaden tytuł mnie nie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze powiedziawszy żadna z tych książek mnie nie zainteresowała. Nie w moim typie, wiec raczej żadnej z nich nie przeczytam. Jednak szata graficzna kazdej z nich jest piekna, zreszta wieksza czesc ksiazek ma teraz piekne okładki:)
    Pozdrawiam!
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako fan fantasy oczywistym wyborem będzie Sen Henny, lecz nie czytałem pierwszej części. Ktoś może czytał i powie czy warto?

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)