Strony

sobota, 14 marca 2020

„Scars. Przewrotny los” – Marzena Miłek



Jeden wieczór. Jeden klub. Alkohol. Dobra zabawa. Samochód. Prędkość. Wypadek. Ona jest sprawcą zdarzenia. On może już nigdy nie stanąć na nogi. Dochodzi do procesu i zapada prawomocny wyrok. Alicia zostaje skazana na siedem lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres pięciu lat, grzywnę oraz osiem miesięcy prac społecznych w pewnym ośrodku rehabilitacyjnym. Dziewczyna podejmuje pracę we wskazanym ośrodku, angażuje się w jego działalność, zaprzyjaźnia się też z jednym z pracowników. Wkrótce pacjentem ośrodka zostaje Victor, którego rehabilitacją zajmuje się również Alicia. Mężczyzna jest zafascynowany kobietą i tylko z nią chce pracować nad dojściem do sprawności. Nie rozpoznaje w niej sprawcy wypadku, a ona nie ma odwagi przyznać się przed nim do winy…

Esencjonalna, intensywna, niepozbawiona emocji o różnym zabarwieniu i z pewnością refleksyjna – taka właśnie jest powieść „Scars. Przewrotny los” autorstwa Marzeny Miłek. Powieść, której fabuła na pewno intryguje, w pewnym sensie wciąga i niejednokrotnie skłania do przemyśleń. Owa porusza istotne zagadnienia zdecydowanie wymagające uwagi i dyskusji.

To przede wszystkim opowieść o dwojgu młodych ludzi, dla których hasłem przewodnim było korzystać z życia i bawić się na całego, bez względu na konsekwencje, których tak naprawdę nie przyjmowali do wiadomości. On uwielbiał alkohol i jednonocne przygody, nie odpuścił żadnej pokojówce. Kochał seks i piękne kobiety, które traktował przedmiotowo. Mówiono o nim Bestia. Był próżny, ordynarny, nieuprzejmy, a jego zachowanie dalece odbiegało od przyzwoitości. Z kolei ona nieustannie korzystała z pomocy rodziców. Pozwalała sobie na to, na co tylko miała ochotę. Wiedziała bowiem, że Ci zawsze wyciągną do niej rękę, bez względu na wszystko. Ciągle imprezowała, późno wracała nieświadoma tego, co się wokół niej dzieje. Alkohol robił swoje, a ona nie potrafiła wyznaczyć granicy. Aż do pewnej nocy, wtedy wszystko się zmieniło. Oboje zrozumieli, co tak naprawdę jest w życiu ważne.

Ukazana historia przyjmuje żywe tempo, chwilami wydaje się, że akcja toczy się aż za szybko. Momentami mogłaby zwolnić, pochylić się bardziej nad konkretną sceną, dokładniej takową zabarwić i naznaczyć silniejszymi emocjami. Nierzadko brakowało fragmentów nawiązujących do głębszego przedstawienia myśli i uczuć głównych bohaterów, co w dużej mierze mogłoby pomóc wniknąć w ich psychikę, zrozumieć, zintegrować się z nimi, a nade wszystko spróbować się postawić w ich sytuacji i spojrzeć innym okiem na sytuację, w której oboje się znaleźli. Niewątpliwie postacie są interesujące i skupiają uwagę, aczkolwiek ich zarys psychologiczny mógłby być bardziej wyrazisty.

W opowieści pojawiają się sceny intymne, które moim skromnym zdaniem nie należą do smacznych i przyjemnych w odbiorze. Przyznaję, że owe omijałam, albowiem budziły niesmak i zniechęcały do zaznajamiania się z nimi. Przeszkadzało mi też nadużywanie wulgarnego nazewnictwa intymnych części ciała. Uważam, że można było tego uniknąć i zastąpić owe subtelniejszymi sformułowaniami. Podobnie sytuacja wygląda z aktami miłosnymi – delikatniejsze byłyby milsze dla oka i wyobraźni.

„Scars. Przewrotny los” to opowieść ciekawa, napisana lekkim stylem, wyzwalająca szereg rozmaitych emocji i ważna ze względu na podjętą tematykę. Owa zawiera pewne mankamenty wymagające dopracowania, ale to nie przeszkadza w stwierdzeniu, iż jest w miarę udanym debiutem literackim. 


Tytuł: „Scars. Przewrotny los”
Autor: Marzena Miłek
Wydawnictwo: WasPos
Data wydania: 2020
Ilość stron: 246
Oprawa: miękka 
Kategoria: literatura obyczajowa
Egzemplarz recenzencki

3 komentarze:

  1. Lubię emocjonalne debiuty, także jestem w stanie przymknąć oko na mankamenty książki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Być może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na pewno nad tym się bardzo zastanowię. Dodatkowo blog jest bardzo ciekawy.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)

Korzystanie ze strony Wielbicielka książek i pozostawianie komentarzy jest jednoznacznym wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnych z art. 13 o Ochronie Danych Osobowych.
Jednocześnie każda osoba ma prawo do dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich poprawienia w razie potrzeby.