Strony

czwartek, 18 października 2018

"Drugie życie rzeczy" - Grażyna Krynicka




"(...) Wszystko jest tylko opowieścią. Jakąś historią z gwarantowanym końcem.
Cokolwiek by się nie zdarzyło, wszystko to tylko opowieść.
Każde ludzkie życie,..."

 
Trzydziestotrzyletnia Maria pracująca w wydawnictwie właśnie wraca z delegacji. Nie informuje męża o wcześniejszym powrocie, aby zrobić mu niespodziankę. I wtenczas niezauważona zastaje męża w ich wspólnej sypialni z inną kobietą... Mariola przeprowadza się ze wsi do stolicy, aby nie tylko uniknąć upokorzenia, ale nade wszystko rozpocząć lepsze życie. Praca w McDonald's nie spełnia jej oczekiwań. Postanawia zatem upolować bogatego mężczyznę, odwiedzając w tym celu miejscowe kluby. Jedna noc kompletnie zmienia jej dotychczasowe plany... Natomiast prawnik, Marek, to konserwatysta i tradycjonalista, który uważa, że żona powinna zajmować się mężem, domem i wychowywać dzieci. On z kolei może używać życia gromadząc na swym koncie jednorazowe wyskoki z pięknymi nieznajomymi, przekonany, że jego poczynania nigdy nie ujrzą światła dziennego. Jakże się myli...
 
Troje bohaterów. I jedno zdarzenie, które odmieni ich życie. Które pozwoli im spojrzeć na przeszłość, teraźniejszość i przyszłość innymi oczyma, z zupełnie innej perspektywy, które wyzwoli pokłady rozmaitych emocji tak głęboko skrywanych przez lata, które pociągnie lawinę myśli nurtujących każdego kolejnego dnia. Które gdzieś poniekąd zniweczy marzenia, przemieni postrzeganie na otaczający świat i skłoni do kontemplacji nad tym, co dalej. Czy w ogóle to dalej jest możliwe? Jak miałoby wyglądać? Na jakich fundamentach owe budować? Jak stłumić w sobie namiastki zła, które niszczy i pozbawia cennych wartości? Czy nie jest za późno na zmianę siebie i swych przekonań? Jak dotknąć dobra i tylko nim móc się kierować? Czy warto mieć nadzieję? Jak wybaczyć? Jaki podjąć krok ku lepszemu? I wreszcie, czy to lepsze istnieje?

Na te i wiele innych pytań będą musieli odpowiedzieć sobie bohaterowie, których losy splatają się w najnowszym utworze Grażyny Krynickiej. Utworze intrygującym, esencjonalnym, nieprzewidywalnym i absorbującym. Jego fabuła, choć wydawać by się mogło, że banalna i mało oryginalna, to z pewnością natchniona niejedną refleksyjną nutą i głębią przekazu. Aczkolwiek, aby ową głębię dostrzec nie wystarczy przypatrywać się słowu pisanemu, a należy przyjrzeć się przestrzeniom pomiędzy wersami, bo to one są najbardziej frapujące. To, co niewidoczne, ale istniejące skłania do zadumy. To, co niedopowiedziane, ale do wyłuskania, każdy odczyta na swój sposób, w sobie tylko znanym kierunku. Kłębek fabularny niewątpliwie jest sztampowy, ale przekaz meritum opowiedzianej historii zdecydowanie jest oryginalny, specyficzny i przesiąknięty klimatem.

Klimatem przyjmującym różnorakie odcienie, zapachy i obrazy. Piękno forsycji, oleandrów i tulipanów, niepowtarzalny aromat herbaty i świeżo zaparzonej kawy, doskonały i jedyny w swoim rodzaju smak wiejskiego rosołu. Atmosfera unosząca się nad kolorowym bazarkiem, intensywność promieni słonecznych rozświetlających dom i duszę. Znaczenie filiżanki, z której pije się ulubiony napój, moc porcelany, zbawienny wpływ rzeczy, przedmioty przywołujące wspomnienia. Zaskakująca radość z przebywania sam na sam ze sobą, uśmiech wywołany przez mijane scenerie, upajanie się chwilą, która tak szybko przemija. To tylko kompozycja niektórych elementów tworzących ciekawą, osobliwą i magiczną aurę wypływającą z omawianej opowieści.

Opowieści lakonicznej, sensownej i subtelnej, urozmaicanej lapidarnymi przemyśleniami, krótkimi dialogami i malowniczymi opisami. Opowieści o zdradzie, istocie wewnętrznej przemiany, nieoczekiwanych aspektach życia pełnego przeszkód i serwującego mnóstwo niespodzianek. O życiowej naiwności, utracie zaufania, złudnych pragnieniach i trudach funkcjonowania w ogromnym mieście oraz ucieczce z prowincji, która w pewnym sensie pozbawia wolności i anonimowości. O sile rodzinnych więzi, wzajemnych relacjach międzyludzkich, odkrywanych tajemnicach i próbach przebaczenia. O nadziei, podążaniu za głosem serca i poszukiwaniu swego miejsca na ziemi. O rzeczach, które nie tylko odzwierciedlają pewne sytuacje, ale też dają poczucie spokoju, szczęścia i nierzadko pomagają w podejmowaniu skomplikowanych decyzji. O rzeczach, które dostają drugie życie i ludziach otrzymujących drugą szansę. I wreszcie o tym, że tylko wierna dbałość o przedmioty oraz szczera, pełna empatii i serdeczności troska o drugiego człowieka mogą być drogą do sukcesu. Sukcesu mentalnego i życiowego.

"Drugie życie rzeczy" to refleksyjna, melancholijna i wartościowa historia, którą warto poznać. Serdecznie polecam! 
 
 
"To zadziwiające, jak bardzo pojemne jest milczenie, pomyślała.
Można w nim zawrzeć tak wiele, tak dużo jak tylko starcza nam wyobraźni lub marzenia,
jakiej tylko chcemy myśli. 
Milczenie to także tajemnica, nieodgadniona, intrygująca.
Gdyby tak mogła milczeć o tym, co robi, gdzie jest, jakie ma plany?
Gdyby tak mogła. Ale chyba się to nie uda."
 
 
 
Tytuł: "Drugie życie rzeczy"
Autor: Grażyna Krynicka
Wydawnictwo: Psychoskok
Data wydania: 2018
Ilość stron: 158
Oprawa: miękka
Kategoria: literatura obyczajowa 


"(...) i wiedziała, że najbardziej boli bezsensowna samotność. 
Taka niewybrana, rozpaczliwa i smutna."
 

6 komentarzy:

Serdecznie dziękuję za odwiedziny mojego bloga i za wszystkie komentarze :)

Korzystanie ze strony Wielbicielka książek i pozostawianie komentarzy jest jednoznacznym wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnych z art. 13 o Ochronie Danych Osobowych.
Jednocześnie każda osoba ma prawo do dostępu do treści swoich danych osobowych oraz prawo ich poprawienia w razie potrzeby.